Lekcje chemii nie muszą ograniczać się do podręczników i wzorów na tablicy. Przekonali się o tym uczniowie klasy 7, którzy ostatnie zajęcia spędzili w szkolnej pracowni zamienionej w prawdziwe laboratorium.
Od teorii do praktyki
Tematem lekcji były roztwory. Siódmoklasiści poznali różnicę między roztworem nasyconym a nienasyconym, a także uczyli się rozpoznawać mieszaniny jednorodne i niejednorodne – nie tylko wzrokiem, ale i przy pomocy lupy.
Szybko okazało się, że najciekawsza część zajęć dopiero przed nimi. Uczniowie samodzielnie przygotowali roztwór soli kuchennej i zainicjowali proces krystalizacji. To właśnie ten etap wzbudził najwięcej emocji.
Efekty już wkrótce
Teraz pozostaje cierpliwie czekać na pierwsze kryształy, które staną się widocznym dowodem na to, że chemia to nauka, którą można obserwować na własne oczy.
Źródło: Katolicka Szkoła Podstawowa w Świeciu
Fot. facebook.com

